Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel
offlinemariemil2018 blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Projekt: NEO II G1 ENERGO
66855 odwiedzin | wpisów: 172, komentarzy: 1169, obserwuje: 142

najlepsza papa to...?

autor: mariemil2018 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Jaka papę podkładowa i nawierzchniowa polecacie?

Poproszę o konkretne firmy :)

Póki co, słyszałam ze dobra papa jest Technicolor Mida Top (wierzchnia) oraz standard (podkład)


Gipsowe czy cementowo-wapienne

autor: mariemil2018 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Nasz dom ma nowoczesna bryle, w środku anaranzacje tez planujemy nowoczesna.. wiec od początku byliśmy nastawieni na tynki gipsowe.


Dzisiaj rozmawialiśmy z gościem który robi tynki, widać ze mega ogarnięty. On namawia nas na cementowo-wapienie. Różnica w cenie 4 zł ale w cenie cementowo wapiennych jest tez nakładanie gładzi wapiennej. 

Podobno cementowe wystarczy 28 dni żeby wyschły i po nich nie wychodzi wilgoć.

Podobno jak zrobimy teraz gipsowe to do wiosny nam nie wyschną.

Co myślicie? Jakie tynki wy kladliscie u siebie? Ile płaciliście za m2?

Strasznie nie podoba mi się ten taki baranek.. uwielbiam gładkie ściany, czy przy cementowo-wapiennych można uzyskać taki efekt?


Komentarze (13)
autor:karolinalabajczyk  dodano: 12 miesięcy temu
nie jestem żadnym specjalistą. sami nie mamy w domu tynków.

ale wiesz co może zapytajcie jeszcze z dwóch innych fachowców

weszłam z ciekawości w google i pierwsze co znalazłam " Zdecydowanie polecamy tynk gipsowy, który jest nie tylko gładszy i zdrowszy oraz łatwiejszy w wykonaniu i szybciej wysycha, ale też wprowadza do pomieszczeń mniej wilgoci niż tynk cementowo-wapienny, przez co dalsze prace wykończeniowe można prowadzić w bardziej sprzyjających warunkach " .
autor:karolinalabajczyk  dodano: 12 miesięcy temu
grrrr ucieło mi komentarz!
dopisałam, że internet czasem kłamie..
ii jak my rozwazalismy tak czy nie tynk, to bralismy pod uwagę tylko gipsowy :)
autor:karolinalabajczyk  dodano: 12 miesięcy temu
Tynki cementowe o grubości 1,5 cm wiążą się i wysychają przy właściwej wentylacji pomieszczeń koło 30 dni, tynki gipsowe o tej samej grubości przy właściwej wentylacji około 2 tygodni. Lepiej także prace tynkarskie przeprowadzić przed ociepleniem budynku, a ocieplenie położyć po wyschnięciu tynków wewnętrznych, kiedy jeszcze ściany zewnętrzne „oddychają”. Szczelne okna, ocieplenie działające jak termos, niewyschnięte tynki i brak wietrzenia pomieszczeń w trakcie użytkowania budynku, prowadzą do zawilgocenia pomieszczeń niezależnie od rodzaju tynku. Najważniejsze zatem jest doprowadzenie do całkowitego wyschnięcia tynków zaraz po ich położeniu oraz wentylacja pomieszczeń w trakcie ich użytkowania.

tu mam ze strony Kanufa :) - popytajcie innych fachowców :)
autor:nakedpenguin  dodano: 12 miesięcy temu
Mamy cementowo-wapienne zacierane na gładko, Żaden baranek. Żadnej gładzi. Po pomalowaniu wyszły mniej więcej tak jak gipsowe bez gładzi, które mamy w mieszkaniu :)

Co do schnięcia - gościu ma racje - przy tej temperaturze, która nadeszła może rzeczywiście być kłopot z dosuszeniem (chyba, że wypożyczycie osuszacz). Cementowo-wapienne są bezpieczniejsze na okres jesień-zima. U nas przetrwały mrozy (zaraz po zakończeniu prac w styczniu przyszło -15st). Co nieco dogrzewaliśmy kozą Na ścianach był lód i szron. 2 miejsca były tylko do naprawy.

Co do własności użytkowych - cementowo wapienne są twardsze niż gipsowe w wersji twardej. W domu z dziećmi to super zaleta :) Ale też nie są niezniszczalne - całkiem sporą dawkę uszkodzeń od ekip wykończeniowych przyjęły
autor:wjdkj  dodano: 12 miesięcy temu
my mamy cementowe-wapienne z kwarcem, kwarc powoduje że są gładkie, wszyscy fachowcy co przychodzą teraz do nas to zachwalają je, ja się na tym nie znam, zrobiliśmy takie bo nasz budowlaniec polecał bardziej niż gipsowe, a ci co nam robili robili tylko takie, ale trzeba przyznać że byli bardzo dobrzy
autor:hk-46  dodano: 12 miesięcy temu
mamy gipsowe maszynowe, cena była 26 zł/m. wyschły w 2 tygodnie ale robiliśmy na początku kwietnia, zaczęła się wiosna i od razu było ponad 20 st więc też miały warunki żeby dobrze schnąć. popytajcie jeszcze kogoś innego bo nam znowu wszyscy fachowcy wokół doradzali gipsowe.
Odpowiedź do hk-46
autor:mariemil2018  dodano: 12 miesięcy temu
Podejrzewam, ze każdy chwali swoje...
Tak to jest z fachowcami- a człowiek chce jak najlepiej, a mało się zna.
Dobrze ze jest mojabudowa.pl :)
Odpowiedź do hk-46
autor:mariemil2018  dodano: 12 miesięcy temu
Swoją droga... 26 zł brałabym e ciemno.
W jaki tynk kladliscie?
U nas cny wahają się między 35-38 zł
Odpowiedź do mariemil2018
autor:hk-46  dodano: 12 miesięcy temu
szczerze to nie mam pojęcia jaki... przyjechali z maszynami wyrobili się w 4 dni, nawet nie dopytywałam jaki bo nic mi to nie mówi, przypuszczam że mąż tez już nie pamięta :D
autor:milivanili  dodano: 12 miesięcy temu
my tynki robiliśmy stosunkowo dawno jednak jesteśmy za cementowo-wapiennymi. Wg mnie są bardziej wytrzymałe , twardsze. Trudno je np. zarysować paznokciem czy dziecięca zabawka.
autor:fidulec  dodano: 12 miesięcy temu
Ja też miałam ten dylemat. Jednak wybór padł na tynki tradycyjne, cementowo wapienne wykończone kwarcem. Zalety: oddychają, są trwalsze, szybciej schną i nie straszna im zima bez ogrzewania. Zaczynam w połowie października. Cena 40 zł z materiałem.
Pozdrawiam Marta
Odpowiedź do fidulec
autor:grudazone  dodano: 12 miesięcy temu
Też zbliżam się do tynków. KB podpowiada cementowo-wapienne, bo jest zwolennikiem tradycyjnych rozwiązań. Natomiast wybrany przez nas tynkarz, był tym zaskoczony, bo od dwóch lat nikt takich nie chciał, a robi kilkadziesiąt domów rocznie. Wytłumaczył mi żeby c-w miały sens trzeba konsekwentnie wybierać materiały:
-wewnątrz : gładź nie gipsowa tylko c-w, farba nie lateksowa tylko kredowa,
-na zewnątrz : nie styropian tylko wełna, tynk nie silikonowy tylko mineralny.
I wtedy dopiero to "oddychanie" jest kilka procent lepsze niż przy gipsowych. Także z różnicy 3-4 zł między tymi tynkami robi się kilkanaście złotych różnicy na metrze.
pozdrawiam
Odpowiedź do grudazone
autor:nakedpenguin  dodano: 12 miesięcy temu
"oddychanie" to w ogóle nie argument. Od tego to jest wentylacja. Czy gips, czy c-w jak obłożysz dom styropianem, to będzie tak oddychający jak herbatka w termosie.

Różnica między c-w, a gipsowymi to przede wszystkim:
- wytrzymałość (gipsowe, nawet te twardze, są miękkie)
- odporność na wilgoć (polej c-w wodą - spłynie; polej gipsowe wodą - wciągnie wilgoć i będzie ją trzymać). dlatego w pomieszczeniach wilgotnych daje się c-w, a w mieszkalnych gipsowe (lepiej regulują wilgotność)
- faktura - gipsowe będą gładsze, bez dwóch zdań (c-w mają piasek)

No ale ten tynkarz, to po prostu nie chce lub nie umie robić c-w. Na pewno trudniejsze są w obróbce :)

Żeby jeszcze ktoś nie pomyślał, że farby lateksowe są be. Są paroprzepuszczalne. Podobnie jak akrylowe. Kredowe może bardziej, ale to i tak niewiele zmienia. :)

never ending story_ taras.

autor: mariemil2018 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Never ending story...

mam nadzieje, że nasz taras nie będzie spędzał mi snu z oczu.. póki nie jest dobrze uszczelniony - tak jest.

Piękny jest i robi wow, ale żeby to wszystko dobrze uszczelnić - masakra.

otwory, żeby woda spływała - poprawione.

Planujemy teraz zalepić betonem szczeliny przy murku, wylać wyższą warstwę betonu naokoło komina, bo obawiam się, że tamtędy może woda przeciekać oraz pomalować całość dysperbitem... no i papa: podkładowa i nawierzchniowa.


Jakieś rady, jak z nią postepować, tak żeby wszystko poszło sprawnie, gładko i było na lata?


Komentarze (3)
autor:nakedpenguin  dodano: 12 miesięcy temu
Można pomalować szlamem izolacyjnym. Na pewno będzie szczelne. Można później kłaść na to papę. Lepsze niż dysperbit - on niestety może spłynąć.
Koszt ok. 20zł/m2

Ja na tarasie sam przykleiłem EPDM. Ma lepszą trwałość niż papa. Chociaż w Waszym przypadku lepszy byłby strop odwrócony, skoro i tak poszła wylewka (czyli "po ptokach").

Trudne w wykonaniu są właściwie tylko narożniki. No i klej mocno łapie. Ale poza tym - łatwizna ;)
Tutoriale ze strony Firestone wystarczyły. Tylko idzie trochę ciężej niż bohaterom filmowym. Kilka ulew za nami + próba basenowa - nic nie przecieka.
Tylko ta cena... 37zł/m2 cieńszej wersji membrany + kleje i tasmy...



Odpowiedź do nakedpenguin
autor:mariemil2018  dodano: 12 miesięcy temu
dziękuję bardzo za rady! użyjemy tego szlamu.
my po jednej ostrej ulewie, gdzie wszystko było jeszcze na świeżo, w tym zalewaliśmy otwory od rekuperacji, które okazały się nie potrzebne... no i niestety tak sobie. nie zdążyliśmy przed deszczem wykończyć właśnie narożników. no i największe zagrożenie generuje komin bo jest z tych bloczków wentylacyjnych przez które łatwo przechodzi woda. Jak tylko uda nam się nałożyć papę chcemy obłożyć go klinkierem.
autor:wichrowewzgorza  dodano: 12 miesięcy temu
Diabeł tkwi w szczegółach więc łańcuch pęka na najsłabszym ogniwie. Tal samo z uszczelnieniem, ciecze tam gdzie są jakieś połączenia, dylatacje itp. Ja bym sugerował tam gdzie masz coś łączone z czymś:)) - np przy kominie zalepićpołaczenie taśmą BUTYLOWĄ ( np MAPEI) potem spoinę tą zaszpachlować dwuskładnikową "papą w płynie" - również MAPEI. Co do szlamu.....hmmm ja użyłbym AQUAFINU 2K Shomburga...

Bloczki fundamentowe i dysperbit

autor: mariemil2018 blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Trochę obawiamy się wilgoci w domu.. nadchodzą deszcze a mamy na parterze sporo okien do samej ziemi.

Chcielibyśmy pomalować dysperbitem bloczki fundamentowe od wewnątrz, czy ktoś z Was robił coś takiego? Czy ma to sens, czy szkoda kasy i naszej pracy? Może zapobiec a w sumie nie powinno zaszkodzić.